bloglovin
Feed
Index

Anna Pitchouguina jest debiutantką w świecie mody, ale mimo to osiągnęła już bardzo dużo. Pochodząca z Rosji, a mieszkająca w Polsce zaledwie 22-letnia projektantka, zdążyła odbyć staż u Derek’a Lam’a i wystąpić na Łódź Fashion Week!





Na co dzień pogodna, pełna życia i zawsze uśmiechnięta, Anna nie bierze życia na poważnie. Żywiołowa z natury, zawsze i wszędzie jest jej pełno. Takie są też jej ubrania – piękne, nowoczesne, ale jednocześnie dziewczęce! Szyfony, cieniowane jedwabie, elastyczne tiule i satyny, a do tego fantastyczne dzianinowe sweterki z kolekcji “Love Stories” zachwyciły publiczność i znalazły szerokie grono odbiorców na całym świecie.

Oto co opowiedziała o sobie wschodząca gwiazda polskiego designu:

Przedstaw się – Imię, wiek, kraj pochodzenia?
Anna Pitchouguina, 22 lata, urodzona w Rosji, a mieszkam w Gdyni (chociaż ostatnio coraz mniej)

Jak zaczynałaś, skąd Twoje zainteresowanie modą/projektowaniem?

Nagle i spontanicznie. Opowiadałam to ostatnio też komuś to się ze mnie śmiali ;) ale naprawdę pewnego dnia leżąc na trawie w parku coś mnie uderzyło, że chce robić ubrania, że może to jest to, bez umiejętności rysunkowych, bez umiejętności szycia, zupełnie od zera; ale uparte ze mnie dziecko więc powoli coś z tego się rodzi.

Twoje życiowe kredo?
Ahh.. nie wiem, dużo ich.. Chyba zależy mi na tym aby wynajdować piękno i być happy gdziekolwiek by się nie było i w jakiejkolwiek sytuacji by się nie znalazło. (przepraszam za błędy językowe by the way, może ich być wiele ;)

Czy jest ktoś, dla kogo byś nigdy nie zaprojektowała/nie sprzedała swojego projektu?
Nie doświadczyłam ani razu jeszcze niechęci aby komuś sprzedać projekt, aczkolwiek u mnie to wszystko jest jeszcze na bardzo małą skalę. Nie wiem, ale nie sądzę aby chodziło o konkretne osoby czy grupy, a raczej o nastawienie i aurę.

Kto jest dla Ciebie inspiracją?
Zupełnie braknie u mnie tu reguły.. chociaż… na pewno moja siostra bliźniaczka! A poza tym wiele osób, nieznajomi, którzy zapadli mi w pamięci, przyjaciele, którzy się rozlecieli się po świecie, modelki, chłopcy, nieudane miłości..

Czy uważasz, że Twój wiek jest atutem, czy wręcz odwrotnie może przeszkadzać w karierze?
Przez otoczenie odbierana jestem jako bardzo młoda, co nieraz przeszkadza w załatwianiu najzwyklejszych nawet spraw, a jeszcze jak się do tego doda moje obsesyjne uśmiechanie się i ruchliwość.. niektórzy uważają to za brak doświadczenia, inni odbierają to bardzo pozytywnie, więc chyba zależy od szczęścia i sytuacji. Osobiście uciekają mi lata za szybko…

O czym myślisz, kiedy projektujesz?
O niczym świadomie, nie jestem w stanie powiedzieć co mi po głowie chodziło gdy szyłam/ projektowałam to czy owo, jakby zupełnie pusta od myśli, ale obserwując moją prace już przez kilka lat to co się dzieje w moim życiu odbija się na ubrankach, jakie tworze, happy or sad.

Twoja definicja piękna?
Subiektywne, subiektywne, subiektywne… dla mnie ma niezliczoną ilość postaci.

Największy sukces, jak do tej pory?
Do tej pory… bez zastanowienia staż u Derek’a Lam’a w Nowym Jorku. ♥

http://www.pitchouguina.com/