bloglovin
Feed
Index

Murale Georginy Giotti zobaczyłam przypadkiem w Barcelonie. Nieświadoma, weszłam do malutkiego butiku Ola Pao, mieszczącego się na jednej z bocznych uliczek miasta.



Pierwsze co rzuciło mi się w oczy – to piękny rysunek na ścianie, obejmujący całość wnętrza niczym bluszcz. Na obrazku piękna dziewczyna z wielkimi oczami, zszywała serce. Nie ukrywam, że ten obraz utkwił mi w pamięci bardziej, niż cudowne, designerskie rzeczy z butiku. Z pewnością wrócę jeszcze do Ola Pao, ale to właśnie mural Georginy zrobił na mnie ogromne wrażenie!
Urodzona w kolorowym Buenos Aires w 1973 roku, tam właśnie uzyskała licencjat z dziedziny projektowania odzieży i tekstyliów ( UBA Universidad de Buenos Aires). Dalej artystka kształciła się w kierunku ilustracji, komiksu, rzeźby i rysunku, a nawet ukończyła szkołę efektów specjalnych w Licenblat Diego (Buenos Aires).


Tak ogromne doświadczenie i zdobyta wiedza, czynią z Georginy Ciotti artystkę “totalną”. Malarka ma świetnie opanowaną plastykę i anatomię ciała, co niejednokrotnie udowadnia współpracując z Guillermo del Toro dla “Labiryntu Fauny”, tworząc scenografię dla "Hell Boy" i "Hell Boy 2" oraz opracowując koncepty makijażu dla “Doom” Andrzeja Bartkowiaka. Prywatnie, Georgina Ciotti preferuje bardziej “mangowski” styl malarstwa. Inspirując się japońskimi anime, malarka tworzy piękne murale, pełne detali i opanowanej do perfekcji kreski.
Symbolem Georginy jest Serce, które się pojawia w każdym namalowanym przez nią muralu. Dosłownie i przenośnie, artystka wkłada całe serce w obrazy, które czarują spoglądając słodko ze ścian.
http://www.georginaciotti.com