
"Marzenia zintegrowane z rzeczywistością i opowieści minionych wieków, wymieszane z codziennością, doprawione naturą. Taka jest moja biżuteria - każda posiada własną historię, która wprowadza nas w sugestywny świat pełen szczegółów, jak że pięknych, ale również wrogich." - Hanna Heldman
![]() | ![]() |
Często wspominam na blogu o skandynawskim artystach i projektantach. Skandynawia mnie fascynuje. Ziemia Wikingów wydajnie sprzyja swoim talentom. Każdy jest tam na swój sposób wyjątkowy, każdy, kto tworzy.
![]() | ![]() |
Tym razem nie będzie wyjątku. Przedstawiam wam szwedzką artystkę i projektantkę biżuterii - Hannę Heldman. Pojęcie biżuterii artystycznej może wydawać się nam banalne, gdyż jesteśmy przyzwyczajeni do cekinowo-filcowych zabaw w projektantów. Jednak Hanna tworzy rzeczywistą Biżuterię Artystyczną przez duże "B" i duże "A"!

Ta urodzona w 1980 roku w Stockholmie artystka, zdobywała swoją wiedzę i doświadczenie na uczelniach artystycznych w Colorado, Nowej Zelandii i w rodzimej Szwecji. Uczyła się od najlepszych, by odnaleźć własną twórczą drogę. Jej sukces tkwi w niepowtarzalności i unikatowości rzeczy, które tworzy. Hanna ciągle szuka nowych kombinacji, jest otwarta i czujna na nowe możliwości. Swoją biżuterię tworzy głównie z oksydowanego srebra, miedzi i syntetycznych materiałów.
![]() | ![]() |
Artystka tworzy biżuterię kolekcjami, które noszą nazwę jej osobistych przeżyć. Tak powstają serie: "Human Tree"(2010), w której misternie, koronkowo utkane naszyjniki przypominają ludzkie organy i naczynia krwionośne; "Finding Dark Matter" (2010), przedstawiająca amulety i inne obiekty inspirowane czarami ochronnymi; "What you tell is not always what you have experienced" (2009), seria ubranych w metal i srebro, zawikłanych emocji oraz wzruszająca kolekcja "Enough tears to cry for two" (2008), w której metaliczne przedstawione łzy symbolicznie oplatają kory drzew, kwitną syntetycznymi kwiatami i zapakowane w list, wracają do nas.

W swoich projektach, artystka nie ukrywa osobistych fascynacji brzydotą. Twierdzi, że uroda może stać się często przekleństwem, gdyż balansuje na granicy przyjemności. Piękno jest dyskursem artystycznym wobec smutku i obrzydzenia. Ludzkie słabości, ułomności dnia codziennego, przeżywane emocje, historyczna przeszłość i natura - to motywy nieustannie przewijające się w pracach Hanny.
![]() | ![]() |
Hanna Heldman jest laureatką wielu nagród, z których ostatnia to: So Fresh Award (Vienna, Austria). Artystka ma koncie również kilkanaście wystaw grupowych i solo, z których jedna odbyła się w Polsce (Sopot).

http://www.hannahedman.com/





















